Zrobiło mnie wraz jej i twoim sługą!

Z oczu jej płomień przeszedł w moje oczy.

Ledwiem ją spostrzegł, ledwiem rzucił okiem,

Jużem zgubiony!

Wiem, jakeś hojny, władny i uroczy,

Wiem — bo w obliczu jej żyjesz wcielony,

Patrzysz jej wzrokiem.

Widzisz więc, że się jej oddałem cały,

Jej tylko żądam na świecie szerokim

I ją jedynie posiąść chcę, zuchwały!