Tak jest... odniosłeś zwycięstwo nade mną,

O drogi panie, bądźże mi łaskawy!

Nagródź mnie za to!

Nie wiem, czy budzę w niej żądzę wzajemną,

Czy wreszcie mojej stanie się zapłatą

Miłości prawej,

Lub czy... o Boże!... jakaż myśl straszliwa!

Nie zechce dręczyć dla płochej zabawy

Duszy, co do niej tęsknie się wyrywa!

Błagam cię tedy, o najmilszy panie,