Jeżeli dobroć twa męki nie skróci,

Ucieknie dusza moja z kajdan ciała!

Więc powiedz, czy cię ujrzę kiedy jeszcze

Na onym miejscu, gdziem wypiła jady

Z ust twych, palące razem i złowieszcze?

Za miłość moją, nieznającą zdrady,

I ból tak długi, pokorny i niemy —

Powiedz mi, kiedyż znów się tam zejdziemy.

Daj krótko czekać, a niech czas się zwróci

Niech się zatrzyma, gdy cię będę miała!