I ból tak długi, pokorny i niemy —

Powiedz mi, kiedyż znów się tam zejdziemy.

Daj krótko czekać, a niech czas się zwróci

Niech się zatrzyma, gdy cię będę miała!

O, wtedy przeklnę po stokroć tę chwilę,

Gdym pozwoliła odejść ci od siebie;

Już się nie oprę twoich pragnień sile,

Wszystko, ach, wszystko uczynię dla ciebie!

Słuchaj — mój okrzyk ciszę nocną kłóci1102

Przyjdź, mój najmilszy, czekam drżąca cała.