Winniśmy słuchać naszych przełożonych.
Odchodzi. Daja, która już od pewnego czasu z daleka patrzyła na Templariusza, zbliża się do niego.
SCENA VI
Templariusz, Daja.
DAJA
do siebie
Coś mi się zdaje, że go ten braciszek
Nie bardzo dobrze usposobił... Ale
Muszę zlecenie spełnić...