Nie pośpieszyłeś Rechy twej uściskać;

Tej Rechy, która omal nie spłonęła!

Omal, o mało, ledwie! Nie drżyj, ojcze!

To brzydka bardzo śmierć, w płomieniach zginąć!

Och!

NATAN

Moje dziecię, moje dziecię drogie!

RECHA

Ty tam musiałeś przez Eufrat, Tygrys,

Jordan, i kto wie jakie jeszcze wody