W świeżej młodości? Widzisz, chęć mnie bierze

Przypomnieć, cośmy w rozmaitych miejscach

Razem robili! Chciałbym się pogniewać,

Żeś miał przede mną jednę tajemnicę,

Żeś mi przygody jednej twego życia

Nie dał podzielić z sobą... I to wszystko

Pewnie bym zrobił, gdybym tylko ciebie

Widział, nie siebie także... Lecz daremnie

Łudzić się!... Tylko to jest jedno prawdą

Z tych słodkich marzeń, że w jesieni mojej,