Bujać motylem w jej słonecznym blasku? —

Nie wiem!... I oto jestem zagniewany

Na tego, co jej taką wartość nadał!...

O co? Dlaczego?... Bom zasłużył na to

Szyderstwo, jakim żegnał mnie Saladyn!...

Źle ze mną bardzo, gdy Saladyn mógł w to

Uwierzyć!.. Jakże małym ja się muszę

Wydawać w jego oczach, jakże nędznym!...

I to z powodu tej dziewczyny!... Kurdzie!

Kurdzie!... Inaczej być powinno! Zwróć się