I na pustynię spływa bez różnicy?

Nie pyszałkostwem wreszcie, że ktoś mniema,

Iż zawsze będzie miał dłoń pełną? Mówcie,

Nie pyszałkostwem to jest czystym?

NATAN

Dosyć!

Przestań już!

DERWISZ

Zaraz, niechże i o moim

Zarozumieniu wspomnę! Czyż nie byłem