Niż wie. On chciałby wiedzieć, z jakich przyczyn,

Saladyn panu podarował życie,

Panu jednemu.

TEMPLARIUSZ

Czyż ja sam wiem? Miałem

Już obnażoną szyję, już klęczałem

Na płaszczu moim, oczekując ciosu,

Kiedy Saladyn spojrzał na mnie bystrzej,

Przyskoczył, skinął. Wnet mnie podniesiono,

Rozcięto pęta... Chciałem mu dziękować;