— Czyj to głos słyszę w uszach od dłuższego już czasu?
— Dowiesz się wieczorem, Złotopiórciu, gdy dotrzemy do Wróżki Młodości.
Złotopiórcia, Niestrzęp Głogowiec, Kruszczyca Złotawka i Niełupka Ostu podróżowali dalej niesieni wiatrem.
IV
Pod wieczór dotarli do Wróżki Młodości. Dostali się do środka przez otwarte okna.
Dobra Wróżka przyjęła ich niezwykle życzliwie. Chwyciła Złotopiórcię za rękę, przeszły razem przez przestronne komnaty i niekończące się korytarze, po czym Wróżka wyciągnęła ze złotego kufra okrągłe zwierciadło.
— Spójrz! — rzekła Wróżka Młodości.
Złotopiórcia spojrzała w zwierciadło. Ujrzała w nim cudowny ogród, który porastały palmy, tropikalne drzewa i nieznane jej zupełnie dotąd kwiaty.
Pośród ogrodu zobaczyła ubranego w królewskie szaty młodzieńca niezwykłej urody, który stał na złotym wozie ciągniętym przez pięćset par wołów i śpiewał:
Piękna Złotopiórcia, choć chyba jeszcze tego nie wiecie,