— Nie dotykaj zaklętej wody! Kto jej dotknie, zamienia się w marmur.
Chiaretta zawiesiła zatem flakonik na sznureczku, zanurzyła go w wodzie i wyciągnęła napełniony, po czym zatkała go korkiem i włożyła do kieszeni. Zamierzała już wracać, kiedy pośród rzeźb rozpoznała swoją siostrę Doralice. Spojrzała na figurę obok — była to Lionella. Z płaczem poczęła obejmować zimny marmur.
— Ogonie, ogonku, przywróć do życia moje siostry.
Zbliżyła kikucik do figur, a te natychmiast ożyły.
Trzy księżniczki wyruszyły z powrotem do królestwa ojca.
VI
Po dotarciu na miejsce dla niepoznaki — wszak macocha była przekonana o ich śmierci — przebrały się za pielgrzymów. I tak każda z nich, z twarzą zakrytą gęstą woalką, z muszlami i amuletami na piersi, stawiły się w pałacu.
Król przyjął je w sali tronowej. Obok niego siedziały macocha oraz trzy świnie uzurpatorki, przyodziane w drogocenne sukna, wystrojone w złoto i klejnoty.
— Najjaśniejszy panie! Jesteśmy pątniczkami wracającymi z Ziemi Świętej. Z kraju wielkiego sułtana sprowadziłyśmy cudowną wodę, którą chcemy ofiarować waszej wysokości.
Po czym Chiaretta wyciągnęła fiolkę, odkorkowała ją i postawiła u stóp tronu.