— Pan jest Pernath?

— Tak jest.

— Cela numer 70?

— Tak jest.

— Podejrzany o zabójstwo Zottmana?

— Prawdopodobnie. Przynajmniej tak się domyślam, Ale — —

Przyznaje się?

— Do czegóż mam się przyznać, panie sędzio śledczy? Przecież jestem niewinny.

Przyznaje się?

— Nie.