Ta trawka, co woni majem,
Zawieszają śmiertelnika
Pomiędzy ziemią i rajem.
Bo bracia! wyznać nam trzeba,
I wyrzec słowy świętemi:
«Trawa i woda są z ziemi,
Lecz woń i podźwięk są z nieba!»
Jak anioł piękna kobiéta,
Postać jéj wiosną się śmieje,
Uśmiéch na ustach zakwita,