Pieśń na zwaliskach

(Improwizacya w Tęczynku)

Za cóż brzmieć żałobném pieniem,

Za cóż gonić cień za cieniem,

Za cóż płakać starych strat?

Czas już pozbyć wdowich szat!

Nic w przyrodzie nie zaginie,

Śmierć i ród — w jednéj godzinie!

Gdy umiéra nocny cień,

Z szarych obsłon wstaje dzień.