Pieśń wiślańska

Szum wśród wiślańskich łamie się fal,

Cichszą już nutą zapada w dal;

Moję téż lutnią dźwiękiem Bogdana

Z lekka kołysze myśl obłąkana.

Każdy błędniejszy, niezwykły szał,

Moc czarodziejską jak gdyby miał,

Brzęczy po strónach, a głos w dolinie

Brzęczy i z Wisły nurtami płynie.

Płynie nurtami i staje tam