ANTONI

w zgrozie

Nie zabijaj jagnięcia!

Czerwona fala wytryska.

Kapłan oblewa tłum i wszyscy, w tym Antoni i Hilarion, zgromadzeni koło płonącego drzewa w milczeniu przyglądają się ostatnim drganiom ofiary. Spomiędzy kapłanów wychodzi kobieta ściśle podobna do obrazu w skrzynce zamkniętego. Zatrzymuje się, spostrzegłszy Młodzieńca w czapce frygijskiej.

Młodzieniec ma na nogach obcisłe spodnie, na których tu i ówdzie widać prawidłowe romby kolorowe. Łokciem opiera się o jedną z gałęzi; stojąc w pozie tęsknej, trzyma w ręku flet.

KYBELE

obejmując go wpół ramionami

Aby się z tobą połączyć, przebiegłam wszystkie krainy i głód pustoszył sioła... Okłamałeś mnie! Mniejsza o to, ja cię kocham! Ogrzej me ciało! Połączmy się!...

ATYS261