a on, ten smyk tam, prycha jak szalony!
ADAM
Do kroćset!
MARTA
Co?
ADAM
A to ci łotr dopiero!
MARTA
Więc mnie w tym gniewie, wiecie, sprawiedliwym
jakby sto rąk urosło jednej chwili,
a on, ten smyk tam, prycha jak szalony!
Do kroćset!
Co?
A to ci łotr dopiero!
Więc mnie w tym gniewie, wiecie, sprawiedliwym
jakby sto rąk urosło jednej chwili,