Trzymaj się rzeczy, gęgało! Hm, gęgać!
„Ja jej — »Chcesz?« rzekłem, a ona »Tak« rzekła”.
RUPRECHT
Bo i po prawdzie tak to było, sędzio!
WALTER
Cóż dalej, chłopcze? Mów!
RUPRECHT
Więc ja do taty:
„Puśćcie mnie — mówię — tata, do Ewuni.
Jeszcze se trochę u okna pogwarzym”.