I cóż wy na to, pani Marto?
MARTA
Co ja,
pytacie, na to? Ano, że jak kuna
ta się tu jego mowa chyłkiem wkrada
i dusi prawdę, jak gdaczącą kokosz!
Za kół jąć winien, kto miłuje prawo,
by żywcem ubić tę przeklętą stworę!
ADAM
Ubić? Zapewne, lecz dowodu trzeba.