my, jak się z zacnym zdarzy spotkać druhem
możem się raczyć w pełni.
WALTER
Co nie chwalę.
A skąd ta rana, mój sędzio, na głowie?
Istna to dziura!
ADAM
Upadłem.
WALTER
Ach, prawda!
my, jak się z zacnym zdarzy spotkać druhem
możem się raczyć w pełni.
Co nie chwalę.
A skąd ta rana, mój sędzio, na głowie?
Istna to dziura!
Upadłem.
Ach, prawda!