WALTER
Jakże to jednak stało się, do diabła?
ADAM
Co, wasza miłość?
WALTER
Że ni stąd, ni zowąd
obie peruki straciliście na raz?
ADAM
Ha, wczoraj wieczór ślęczę tu nad aktem,
a żem zapodział gdzieś swe okulary,
Jakże to jednak stało się, do diabła?
Co, wasza miłość?
Że ni stąd, ni zowąd
obie peruki straciliście na raz?
Ha, wczoraj wieczór ślęczę tu nad aktem,
a żem zapodział gdzieś swe okulary,