ADAM
Jeden — to Bóg, dwa — to chaos ciemny,
Trzy — cały wszechświat; trójcę sobie chwalę.
Z trzeciej szklanicy wypijamy słońca,
a z dalszych cały firmament niebieski.
WALTER
Ile go razy ugodziłeś w głowę?
Ty tam, Ruprechcie, ciebie pytam!
ADAM
Nuże!
Jeden — to Bóg, dwa — to chaos ciemny,
Trzy — cały wszechświat; trójcę sobie chwalę.
Z trzeciej szklanicy wypijamy słońca,
a z dalszych cały firmament niebieski.
Ile go razy ugodziłeś w głowę?
Ty tam, Ruprechcie, ciebie pytam!
Nuże!