Nalejcie mi, panie sędzio Adamie!
Nalejcie, proszę, trąćmy się raz jeszcze!
ADAM
Nalać? Do usług! O, jakżem szczęśliwy!
Nalewa.
WALTER
Zdrowie, mój sędzio! O, pan sędzia Adam
prędzej czy później przyjdzie do was, Marto.
MARTA
Przyjdzie? Nie wierzę. Gdybym tak nirsztajna,