chcesz być tak grzecznym, to mi tę perukę

zanieś do miasta i daj ją uwłosić”.

Ale nie rzekłem mu: Skryj ją u siebie,

a potem się w nią przebierz i na winnym

u pani Marty zawieś ją szpalerze!

BRYGIDA

Za pozwoleniem, proszę łaski panów,

Ruprecht to jednak, zdaje mi się, nie był.

Bo kiedym wczoraj szła na folwark wieczór

do swojej stryjki, co to w ciężkim, wiecie,