w dom się obrócim sędziego Adama”.

WALTER

I cóż, i cóż się teraz pokazało?

BRYGIDA

Zrazu za sadem, w alei lipowej

znajdujem miejsce, gdzie czart dymiąc siarką

na mnie się natknął; koło, wiecie, takie,

jak gdy pies trwożnie na bok ustępuje,

kiedy prychając kot usiędzie przed nim.

WALTER