zaoszczędziłaby sądowi hańby,
a sobie mniemań o swej czci — dwuznacznych.
RUPRECHT
Toć jej wstyd było. Wybaczcie jej, panie!
Sędzią jej był, więc szczędzić go musiała.
Wszelako teraz wszystko dobrze będzie.
EWA
Wstyd? Co? I czemuż?
RUPRECHT
Nie? To co innego.