ADAM

Co? Kas? Pięć do usług.

WALTER

Pięć? Byłem w błędzie: sądziłem, że cztery.

ADAM

Cztery? Zapewne. Wybacz, wasza miłość,

Lecz z kasą składek na powodzian Renu...

WALTER

Z kasą, mówicie, na powodzian Renu?

Wszelako Ren już dawno nie wylewa,