Szczerze współczuję... Wierzyć jednak pragnę,
że to bez dalszych przejdzie następstw.
ADAM
Mym obowiązkom w drodze to nie stanie.
Przepraszam.
WALTER
Idźcie.
ADAM
do Woźnego:
Ty marsz! Wezwij strony!
Szczerze współczuję... Wierzyć jednak pragnę,
że to bez dalszych przejdzie następstw.
Mym obowiązkom w drodze to nie stanie.
Przepraszam.
Idźcie.
do Woźnego:
Ty marsz! Wezwij strony!