Dajcie mi miecz najpłomienniejszy!

Bogowie, tej rozkoszy zdrój

Dać mi musicie, bym młodzieńca

Wytęsknionego, jedynego

W prochu zdeptała jako jeńca!

Oddam za miarę szczęścia tego

Szczęśliwą resztę życia mego.

Asterio! Prowadź hufiec mój!

Zaprzątnij Greków, goń ich, męcz,

By mi nie psuli walki wręcz.