Tu wściekły wróg oboje chce zagryzać

I wobec niego ogień nie wie wcale,

Czy płynąć razem z wodą, a znów fale,

Czy mają z ogniem stropy niebios lizać...!

Przez wojownice Trojanin przyparty

Chroni się za puklerze25 Greków, zasię Grek

Broni go od dziewicy, bo by trupem legł.

I dwaj wrogowie muszą nie na żarty

Wspierać się, wbrew swej wojnie, o bogowie!

By czoło stawić wspólnemu wrogowi.