Jeden z Greków podaje mu wodę
Dzięki! Język się spiekł.
DIOMEDES
Od tego dnia
Bitwa tu sroży się nad tą doliną
I, zda się, gromy nigdy nie przeminą,
Jak w burzy wpartej do przepaści dna.
Gdym się tu wczoraj poranną godziną
Naszym na pomoc przedarł po kryjomu,
W tej samej chwili spadła z trzaskiem gromu,