Jedno i drugie w szaleństwo cię wtrąca!

Czyś już do kraju powróciła zdrowo?

Spójrz naokoło! Gdzie jesteś, królowo?

Gdzie twe kapłanki? Gdzie rzesza broniąca?

PENTESILEA

tuli się do niej

O, zostaw mnie, Protoe! Pozwól duszy

Na chwilę w fali pogrążyć się czystej,

Jak zbrudzonemu dziecku. Dość katuszy!

Ilekroć muśnie mnie nurt przeźroczysty,