Niechaj pomiesza firmamentu102 szyki

Zachwyt zawrotnej, szalonej muzyki!

Protoe! Pomóż szczęściem się zachłysnąć!

Wymyśl, siostrzyczko, jak by z moich źrenic

Szał od boskiego większy mógł wytrysnąć,

Szał róż i śpiewu, szał tańca i szklenic —

Gody weselne zbrojnych oblubienic!

PROTOE

z powstrzymywanym wzruszeniem

Radość cię gubi i ból jednakowo: