A każdy czyn ramienia walecznego

Wprost w serce me, jak w chustę czystą, białą

Barwami ognia życie haftowało.

Widziałam, jakeś przed obronną Troją

Uchodzącego zwalił Priamidę137;

Jak zapłoniony zwycięskim bezwstydem

Zwróciłeś twarz: on za kwadrygą twoją

Po nagiej ziemi włóczył krwawe ciało;

Jak Priam138 błagał ciebie w twym namiocie —

Rzewnie płakałam, kiedy mi się zdało,