Możesz swą stopę skierować, gdzie chcesz,

Możesz z rozwianą szatą pędzić za nim

I wołać: bierz mnie, bierz!

Możesz mu oddać łańcuch rozerwany,

Te same przez nas złamane kajdany,

Jak prawem wojny bogowie kazali!

Lecz my, królowo, oznajmić ci mogę,

Kończymy wojnę i ruszamy w drogę!

My nie możemy tych Greków, co w dali,

O tam, pierzchają, prosić, by zostali,