Wciąż na kapłankę patrzy Artemidy.

DRUGA

Prosto w jej oczy spogląda, zuchwała...

TRZECIA

Jak gdyby ją na wylot przejrzeć chciała.

ARCYKAPŁANKA

Protoe, idź, ja proszę! Weź ją! Idź!

Oddal ją, dłużej już patrzeć nie mogę!

PROTOE

płacze