Czy złożysz głowę na mym wiernym łonie?...

Wiele walczyłaś od samego rana,

Wiele cierpiałaś, wiele! — wyczerpana

Odpocznij teraz, ja ciebie osłonię...

Pentesilea rozgląda się, jakby usiąść chciała

Ty znasz mnie przecie, duszyczko siostrzana?

Pentesilea patrzy na nią, jej twarz rozjaśnia się lekko

Protoe, ta, co kocha cię nad życie...

Pentesilea gładzi delikatnie jej policzek

Przed tobą serce pada na kolana!