Na karku konia oparła swą dzidę,

Trzyma się grzywy... widzisz? — Włos owiewa

Czoło, a ręką — pył czy krew? — ociera...

Dumny się szyszak w prochu poniewiera!

TESALCZYK

Na boga, ona, tak!

ADRASTOS

Niezwyciężona!

ETOLCZYK

Kot, co tak padnie, sczeźnie, lecz nie ona!