ADRASTOS
A co Achilles?
TESALCZYK
Jego strzegą bogi!
Trzy rzuty strzały uszedł już z jej drogi!
Już go dosięga ledwie rzutem wzroku,
Już nawet myśl, pędząca za nim śmigła,
Bez tchu w jej piersi zziajanej zastygła!
MIRMIDON
Chwała! Patrz, Odys w wojowniczym tłoku