Zawsze zła moc mą siłę kruszy...

I rozbrat, bunt — to treść mej duszy!

Precz mi!

PROTOE

do siebie

Bogowie, chrońcie ją!

PENTESILEA

Czy tylko własny głos mnie zwał

Na powrót znów na pole chwał?

Czy to nie lud, czy nie zagłada,