Droga wiedzie po tym grzbiecie

Ku tej dzikiej, strasznej grani!

GERDA

Zbudowany właśnie na niej

Z śniegu, lodu kościół mój!

BRAND

Z śniegu, lodu!... Dziewczę, stój!

Tak, pojmuję... Jużem zgadł!

Za dziecięcych przecież lat

Nieustannem słyszał wieści