Wiatry, a on tu w swej potrzebie
Wzywał pomocy, może siebie
Byłbym poświęcił zawierusze...
BRAND
A niczym ból, szarpiący duszę?
MĘŻCZYZNA
Bardzo my biedne, ludzkie plemię!
BRAND
Przeto na oku miejcie ziemię
I nic poza tym — aż do końca...
Wiatry, a on tu w swej potrzebie
Wzywał pomocy, może siebie
Byłbym poświęcił zawierusze...
A niczym ból, szarpiący duszę?
Bardzo my biedne, ludzkie plemię!
Przeto na oku miejcie ziemię
I nic poza tym — aż do końca...