Snać rozszerza się me wnętrze:
Brzmią mi głosy, iże muszę
W świat ten nową przelać duszę!
Wszystkie myśli, wszystkie czyny,
Wstać mające w ten jedyny
Czas mój przyszły, jak ogromnie
Pędzą ku mnie, jak koło mnie
Szumią, szepcą, jak się razem
Łączą, niby za rozkazem,
W jakiejś wielkiej życia lidze!