BRAND

Przez trzy tygodnie — — tak, tak, latem!

Ale swym światłem niebogatem

Nie dotrze nigdy do jej stóp...

AGNIESZKA

przygląda mu się badawczo, potem wstaje i mówi

Coś cię przeraża!

BRAND

Ciebie!

AGNIESZKA