Obce jest dotąd grzechu plamie...

przeraźliwie

Zrywa się!... Boże!... Ręce łamie!

Cóż on zobaczył? Zbladł jak śnieg...

BRAND

na schodach

Z wieścią nie przyszedł żaden człek?

AGNIESZKA

Nie ma nikogo do tej pory!

BRAND