Za jednym razem — istny szał:

Giń albo dawaj! Tak się dzieje,

Że pan ze życiem chcesz ideę

Łączyć, że dążeń pańskich sedno,

Modlitwę z pracą zlewać w jedno,

Że żywioł z tego będzie żarki,

Jak proch z saletry, węgla, siarki.

BRAND

Zgadł pan.

WÓJT