Najlepiej, gdybyś w tej rozterce
Mogło wypłakać falę łez!
AGNIESZKA
pojawia się na schodach, szeptem przerażona, blada, do doktora
O, spiesz się! Boże! Czyż to kres!?
DOKTÓR
Taka wzburzona! Cóż ci, dziecię?
AGNIESZKA
Straszliwa troska serce gniecie!
Najlepiej, gdybyś w tej rozterce
Mogło wypłakać falę łez!
pojawia się na schodach, szeptem przerażona, blada, do doktora
O, spiesz się! Boże! Czyż to kres!?
Taka wzburzona! Cóż ci, dziecię?
Straszliwa troska serce gniecie!