Ta jedna zima w takiej mroczy,

I syn twój słońca już nie zoczy!

Ucieczka tylko zbawić może

Chociażby nawet jutro...

BRAND

Boże!

Nie! Dzisiaj wieczór! Nie! W tej chwili,

Niech syn mój piersi swe posili!

Żaden już mroźny wiew nie będzie

Ranił mi dziecka!... Precz, krawędzie