Jakieś bóstwa i upiory.

GERDA

wchodzi furtką ogrodową

Co za bóstwa? Niepowszednie

Prawisz mi tu głupstwa, brednie!

Cóż ja dam ci? Czym usłużę?

Jakieś dzikie, małe, duże,

Barwne, strojne, zawsze złote...

Masz li z nimi swą robotę?

Bóstwa? Słyszysz, widzisz ty je?